Spotkanie od pierwszych minut układało się po myśli lwowskiej Pogoni. Już w 4. minucie Hrycyk bez wahania huknął zza pola karnego, bramkarz zdołał jedynie odbić piłkę przed siebie, a tam najszybciej dopadł do niej Mazur i pewnym dobiciem otworzył wynik spotkania.
Pogoń poszła za ciosem. Kilka minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Paraszczyn wyskoczył najwyżej do piłki i uderzył głową, jednak futbolówka przeleciała dosłownie centymetry nad poprzeczką.
W 21. minucie było już 2:0. Hrycyk ponownie odegrał kluczową rolę, notując drugą asystę – dograł piłkę w pole karne do Stacenki, a ten bez przyjęcia pewnym strzałem nie dał rywalom żadnych szans.
W końcówce pierwszej połowy goście ruszyli odważniej do ataku i mieli kilka okazji, by złapać kontakt, jednak Woronowski pokazał duży spokój i skutecznie zatrzymywał ich próby.
Po przerwie obraz gry nieco się zmienił. Goście częściej atakowali, a Pogoń odpowiadała szybkimi kontratakami. Tempo meczu było wysokie, a pod obiema bramkami nie brakowało pracy. Swoich szans szukali Paraszczyn, Bojko i Mazur, ale tym razem zabrakło skuteczności.
W końcówce spotkania lwowianie skupili się na kontrolowaniu gry i zabezpieczeniu wyniku, nie pozwalając rywalom na odrobienie strat.
Ostatecznie zwycięstwo 2:0 zapewniło Pogoni Lwów pierwsze miejsce w grupie nr 7 i awans do 1/8 finału. W kolejnym etapie turnieju zmierzy się z drużyną, która zajmie drugie miejsce w grupie nr 3.
Skrót meczu
Pełny mecz