Mecz Pogoni Lwów z Nowym Rozdołem rozpoczął się korzystnie dla lwowskiej drużyny. W jednym z ataków, po zagraniu Mazura w pole karne, do piłki dopadł Nokonieczny i strzałem z pola karnego umieścił ją pod prawym słupkiem, nie dając szans bramkarzowi rywali.
Po stracie bramki goście próbowali szybko odrobić straty, jednak obrona Pogoni dobrze radziła sobie z ich atakami, a niebiesko-czerwoni starali się odpowiadać szybkimi wypadami. Ostra walka o piłkę w środku boiska często prowadziła do przewinień, a wraz z upływem czasu napięcie na boisku rosło. W jednej z ostatnich akcji pierwszej połowy sędzia dopatrzył się przewinienia Paraszczyna i ukarał go drugą żółtą kartką. Pogończycy musieli więc od tego momentu grać w osłabieniu.
W drugiej połowie niebiesko-czerwoni cofnęli się do obrony, szukając swoich szans w kontratakach, natomiast goście próbowali wykorzystać przewagę liczebną. W 77. minucie, po strzale napastnika gości, piłka trafiła w rękę Zalipy jednak ta była przyciśnięta do ciała i nie zwiększała jego obrysu. Mimo to sędzia wskazał na rzut karny, nie zważając na liczne protesty Pogończyków. Goście wykorzystali jedenastkę, doprowadzając do wyrównania.
Do końca meczu Noworozdolanie próbowali jeszcze mocniej docisnąć gospodarzy, ale Wronowski skutecznie bronił dostępu do bramki.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Pogoń Lwów zdobyła punkt w domowym meczu.
Skrót meczu
Pełny mecz
https://youtu.be/AMTsvemS3HY?si=AGqANdsGt_D5y4aQ