Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy częściej próbowali przedostać się pod bramkę Pogończyków. Ich ataki nie przynosiły jednak większego zagrożenia i kończyły się niepowodzeniem.
Wraz z upływem czasu inicjatywę coraz częściej przejmowali lwowiacy. Bliski zdobycia bramki był Bojko, którego mocny strzał z linii pola karnego obronił bramkarz Oleska. Doskonałą okazję miał również Stecenko, który znalazł się sam na sam z golkiperem gospodarzy, lecz nie zdołał go pokonać.
Druga połowa przebiegała już pod całkowitą kontrolą Pogoni. W 52. minucie po świetnym podaniu Mazur otrzymał piłkę i pewnym strzałem umieścił ją w siatce, otwierając wynik spotkania.
Sześć minut później na listę strzelców wpisał się Stecenko, który przez cały mecz sprawiał ogromne problemy defensywie rywali. W 58. minucie podwyższył prowadzenie Pogoni na 2:0.
Kolejne sześć minut później było już 3:0. Po dośrodkowaniu w pole karne Pypiało najlepiej odnalazł się w powietrzu i skutecznym strzałem głową pokonał bramkarza gospodarzy.
W doliczonym czasie gry wynik ustalił Bojko. Jego trafienie dało Pogoni Lwów wysokie zwycięstwo 4:0.
Twierdza Olesko została zdobyta, a Pogończycy wrócili do Lwowa z kompletem trzech punktów i kolejnym cennym zwycięstwem na swoim koncie.
Skrót meczu
Możesz wesprzeć Pogoń Lwów oglądając mecze na kanale YouTube lub dorzucając symboliczną cegiełkę na zrzutce
https://zrzutka.pl/cdf5eb
Razem odbudujemy perłę polskiego sportu we Lwowie!