Oficjalna strona klubu

Ludwik Kuchar – ojciec Pogoni

Ludwik Kuchar – ojciec Pogoni

Jeden z najistotniejszych, a być może i najważniejszy ród w historii rozwoju całego polskiego sportu. Familia Kucharów to przede wszystkim jednak twórcy potęgi lwowskiej Pogoni. Nie byłoby klubu bez Ludwika Kuchara, którego dosłownie i w przenośni nazywano ojcem Pogoni.

Ludwik Kuchar urodził się w rodzinie węgierskiego pochodzenia, ale młodzieńcze lata spędził w Krakowie. Ukończył w nim Szkołę Handlową, a w 1890 roku poślubił swą żonę Ludwikę. Do Lwowa trafił osiem lat później za sprawą swojej profesji – specjalizował się w produkcji wyrobów spirytusowych i podjął pracę w laboratorium. Obok naukowych Ludwik Kuchar miał też zainteresowania sportowe. Jako członek Towarzystwa Gimnastycznego Sokół uprawiał ćwiczenia gimnastyczne, sztukę fechtowania i jazdę na rowerze. Pasję i umiłowanie do kultury fizycznej zaszczepiał swym sześciu synom i córce. Wszechstronnie uzdolnione rodzeństwo wiodło prym w dyscyplinach lekkoatletycznych, pływaniu, narciarstwie, tenisie i oczywiście piłce nożnej. Wszyscy rzecz jasna w barwach lwowskiej Pogoni, stąd dosłownie Ludwika Kuchara nazywano ojcem klubu. Najstarszy z rodzeństwa Tadeusz był jego współzałożycielem. Wraz z kolegami z kół sportowych założył najpierw Lechię, która później połączyła się z klubem IV Gimnazjum. Nowy twór po długich debatach przyjął nazwę Pogoń, a od pierwszych dni istnienia w opiekę wziął go Ludwik Kuchar.

Umiłowanie do klubowych barw ojciec rodziny podkreślał czynnie angażując się w działalność i hojnie ją wspierając. Gdy tylko Pogoń znajdowała się w potrzebie, zawsze mogła liczyć na finansową pomoc Ludwika Kuchara ofiarującego pieniądze zarobione na działalności założonych przez niego kin. To on jako pierwszy dokonał wpłaty inicjując budowę klubowego stadionu. Przekazane przez niego 1000 koron stanowiło 10% z szacowanych kosztów budowy. Z podobnej hojności poznać się dała również żona Ludwika łożąc na działalność bieżącą i okolicznościowe wydarzenia. Nic dziwnego zatem, że o Pogoni mówiono jako „klubie Kucharów”. Najcenniejszym dobrem danym jednak przez rodzinę klubowi były nie pieniądze a szóstka synów o ponadprzeciętnych umiejętnościach. Ich spektakularne osiągnięcia uczyniły z biało-czerwono-niebieskich barw symbol przodownictwa sportu polskiego.

(Materiał powstał w ramach projektu „Pogoń dla Pogoni)